Wpisz informacje, które znasz

zamknij

Bale hrabiny Michaliny

Wstęp   Prehistoria księgarni   Kamienica Grodzickiego   Bale hrabiny Michaliny   Pałac Krasińskiego   Czasy B. Prusa i wiek XX

Parter zajmowały sklepy, piętra – mieszkania do wynajęcia. Apartament na pierwszym piętrze w kamienicy Józefa Grodzickiego wynajmowała hrabina Michalina z książąt Radziwiłłów Leona Rzyszczewska, która wydawała tu wystawne przyjęcia i bale komentowane następnie przez prasę. Oto jeden z takich opisów opublikowany 23 lutego 1854 r. „Trzecią z kolei od poniedziałku, a w program bieżącego wchodzącą zabawą, była wczorajsza u JW. Michaliny z Xiążąt Radziwiłłów Rzyszczewskiej, w pełnych gustu i wytworności jej apartamentach w domu Grodzickiego na Krakowskim Przedmieściu. Cały główny salon na sposób najwspanialszych paryskich przybrany był w środku ścian do koła woniejącymi kwiatami, do rzędu których należały azalie, rododendrony, kamelie pąsowe i białe oraz hiacynty, tulipany itp. Kwiaty te umieszczone w prześlicznych koszyczkach, łączyły się ciągłym wieńcem otaczającym cały salon balowy, sprawiając miły widok dla oka. Pomysł to zacnej Gospodyni domu, zaś same koszyczki, o kutych jako o nowości wspomnieliśmy już dawniej, wykonane zostały w fabryce P. Karola Mintera wesług rysunku Pana Bolesława Podczaszyńskiego. Będąca w modzie Szlichtada Polka i huczne a najnowsze mazury znowu się ozwały i wraz z odgłosem dzielnych skrzypiec P. Chojnackiego porywały wszystkich do tańca. I znowu ujrzeliśmy liczne grono osób jaśniejące zarówno tak strojem jak wdziękiem, a które z całą gościnnością podjęte zostało przez JW. Gospodynię domu. Rześko też szła zabawa. I po nader wystawnej wieczerzy danej po północy, a przy której odżyła, że tak powiemy Radziwiłowska gościnność, zabawa ta przeciągnęła się do samego rana”.

Opis balu przynosi wiele ciekawych szczegółów dla historyków kultury, zwłaszcza dla historyka obyczajów. Jakże interesujący wydaje się fakt udekorowania salonu kwiatami „na wzór paryski”, dowiedzieliśmy się ponadto, co wówczas tańczono. Ciekawe, jak wyglądały owe koszyczki do kwiatów projektowane przez Bolesława Pawła Podczaszyńskiego i wyrabiane w fabryce Karola Mintera.

Ale nie tylko wesołe wydarzenia związane były z kamienicą Józefa Grodzickiego. Stanisław Szenic i Józef Chudek opisują zamach jakiego dokonał 23 grudnia 1863 czeladnik szewski Szindler na przechodzącego tędy majora von Rotkircha, pomocnika dyrektora przybocznej kancelarii do interesów stanu wojennego. Ranił go sztyletem w głowę i w ramię, „po czym korzystając z tego, że brama kamienicy Grodzickiego, wbrew świeżo wydanemu nakazowi, nie była zamknięta, uszedł przez nią na podwórze. Poprzez dach małego zabudowania wydostał się na sąsiednią nieruchomość Krasińskich, skąd zbiegł na ulicę Mazowiecką. Fakt niezamknięcia bramy wykorzystały władze policyjne, aby na właściciela domu na zasadzie rozporządzenia ogłoszonego w „Gazecie Policyjnej” z 11 grudnia 1863 roku nałożyć karę w wysokości 10.000 rubli srebrem, i to pod rygorem zajęcia domu przez władze wojskowe w razie niezapłacenia kary w ciągu dziesięciu dni”.

Kontakt

mail: prus@prus24.pl

telefon: (22) 826-18-35

Copyright © 2001-2019 Główna Księgarnia Naukowa im. B. Prusa. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Home   /   Informacje   /   Kontakt
Projekt i realizacja:
MDA.pl