CIAŁKO. HISZPANIA KRADNIE SWOJE DZIECI WYD. 2

zł46.90

CIAŁKO. HISZPANIA KRADNIE SWOJE DZIECI WYD. 2

lt:pgt:Kiedy w 1999 roku hiszpański Sąd Najwyższy orzekł, że każde dziecko ma prawo wiedzieć, kim są jego rodzice, do biura prawnika Enrique Vili Torresa zaczęli pukać nowi klienci. Chociaż od rodziny lub sąsiadów dowiedzieli się, że zostali adoptowani, w ich dokumentach nie było śladów adopcji, a w aktach urodzenia rodzice adopcyjni figurowali jako biologiczni. Enrique nazwał ich lt:emgt:hijos falsoslt:/emgt:, fałszywymi dziećmi, a ich liczbę oszacował na około trzystu tysięcy.lt:/pgt: lt:pgt:Wkrótce do prawników i mediów zaczęli zgłaszać się także rodzice poszukujący dzieci, które dotąd uważali za zmarłe. Pojawiło się nowe, budzące grozę określenie: lt:emgt:bebes robadoslt:/emgt:, ukradzione dzieci. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nowo narodzone dziecko można było kupić za równowartość mieszkania. W proceder sprzedaży zamieszane były instytucje państwowe i kościelne.lt:/pgt: lt:pgt:Katarzyna Kobylarczyk opisuje jeden z najbardziej wstrząsających rozdziałów w najnowszej historii Hiszpanii, nadal pełen pytań bez odpowiedzi.lt:/pgt: lt:pgt:lt:/pgt: lt:pgt:Wszystkim się zajmiemy zapewniają pielęgniarki, zakonnice i lekarze. I rzeczywiście, złowrogi system działa bez zarzutu. Katarzyna Kobylarczyk przekracza ramy reporterskiego śledztwa i odważnie kreśli obraz wielkiej, patriarchalnej konstrukcji, w której kobieta, jej prawa i jej dobro nie mają szans w zderzeniu z autorytetem księdza, lekarza, mężczyzny. Lapidarny, chłodny język tej poruszającej książki pozwala dobrze wybrzmieć prawdziwej grozie, jaką niesie czytelnikom konfrontacja z faktami. Jak to było możliwe? Joanna Gierak-Onoszkolt:/pgt:

WYDAWNICTWO CZARNE SP. Z O.O.
9788383961200
21

Data sheet

Język
PL
Ilość stron
208
Data premiery
2025-06-18
Rodzaj okładki
MIĘKKA
Termin realizacji
72
chat Comments (0)
No customer reviews for the moment.
Loading...